Przejdź do treści
Case study · SEO lokalne

Jak wypożyczalnia kajaków zwiększyła ruch z Google o ok. 300% w jeden sezon i musiała dokupić 100 kajaków

Jak wypożyczalnia kajaków nad Świdrem zwiększyła letni ruch z Google o ok. 300% w jeden sezon, dokupiła 100 kajaków i przeniosła się na większy teren. Zobacz, co dokładnie zrobiłam.

Klient Kajaki Pod Prąd, Józefów k. Warszawy
Branża Wypożyczalnia kajaków, spływy, eventy plenerowe
Zakres SEO lokalne, treści, wizytówka Google, przebudowa strony
Kluczowy wynik ok. +300% ruchu z Google latem (rok do roku)

Punkt startu

Kajaki Pod Prąd to rodzinna wypożyczalnia kajaków nad Świdrem, pół godziny od centrum Warszawy, a jakby inny świat. Dobry sprzęt, sprawdzone trasy i baza z prawdziwego zdarzenia.

Problem? Nad Świdrem działa spora konkurencja i wszyscy walczą o te same frazy: „kajaki Świder", „spływ kajakowy Świder", „eventy kajaki Świder". Warszawiak szukający spływu w Google trafiał na innych, a nie na bazę, którą miał 35 minut od domu. Rezerwacje opierały się na stałych klientach i poczcie pantoflowej. W branży, która zarabia realnie przez 4-5 miesięcy w roku, każdy słabszy weekend to strata nie do odrobienia.

Co zrobiłam

Zamiast „pozycjonowania po całości" postawiłam na to, co w biznesie sezonowym działa najszybciej:

  • SEO lokalne. Optymalizacja strony pod frazy z intencją „blisko Warszawy" i pod najbardziej oblegane frazy znad Świdra: kajaki Świder, spływ kajakowy Świder, eventy kajakowe. Tam, gdzie klient faktycznie wygrywa lokalizacją i zapleczem.
  • Wizytówka Google. Uporządkowanie profilu, zdjęcia, aktualności, systematyczna praca z opiniami. Dziś profil ma 4.7 gwiazdki przy prawie 400 opiniach.
  • Treści, które odpowiadają na pytania klientów. Co zabrać na spływ, która trasa dla początkujących, jak dojechać. Teksty pisane językiem firmy: swojsko, konkretnie, bez lania wody.
  • Optymalizacja techniczna strony. Szybkość, struktura, czytelna ścieżka do rezerwacji online.
  • Przebudowa strony po przeprowadzce bazy. O tym niżej, bo to osobna historia.
Strona internetowa wypożyczalni Kajaki Pod Prąd otwarta na laptopie, na ekranie kobieta w kajaku na rzece

Wyniki

  • ok. +300% ruchu z Google w sezonie letnim rok do roku
  • Widoczność na kluczowe frazy znad Świdra mimo dużej konkurencji
  • Rosnąca liczba rezerwacji przez system online zamiast telefonów „czy są wolne kajaki?"

Klient dokupił 100 kajaków, żeby obsłużyć ruch z Google.

Nie „wzrosły wyświetlenia". Nie „poprawiły się pozycje". Właściciel policzył rezerwacje, spojrzał na stan magazynu i pojechał po nowy sprzęt. Tak wygląda SEO, które zarabia na siebie.

Rozdział drugi: przeprowadzka na większy teren

Sto nowych kajaków to nie tylko powód do radości, to także problem logistyczny. Dotychczasowa baza przy ujściu Mieni do Świdra zrobiła się za ciasna. Firma przeniosła się na duży teren przy samym Świdrze, w okolicach rezerwatu, gdzie jest miejsce na wszystko, czego brakowało wcześniej:

  • pole na namioty i biwak
  • przestrzeń na eventy firmowe i imprezy plenerowe
  • ognisko i strefa grillowa
  • 4 trasy spływów do wyboru: 2 łatwe dla rodzin i początkujących oraz 2 trudniejsze dla tych, którzy chcą się zmęczyć z uśmiechem
  • miejsce na sauny, ale to już temat na osobną historię

Przy okazji przeprowadzki przebudowałam stronę: nowa struktura, opisy nowych tras, aktualne dane lokalizacyjne i spójna ścieżka rezerwacji. Dzięki temu zmiana adresu nie zjadła wypracowanej widoczności w Google, a to przy przenosinach lokalnego biznesu wcale nie jest oczywiste.

Ciąg dalszy tej historii: sauna nad Świdrem

Kajaki zarabiają od maja do września. Co z resztą roku? Na nowym terenie stanęły sauny „Zdrowo Nagrzani", biznes o sezonie odwróconym o 180 stopni, który z jednej mobilnej sauny rozrósł się do całorocznego miejsca z ruską banią, balią i masażami.

Case study powiązane Przeczytaj case study Zdrowo Nagrzani: jak rezerwacje saun wzrosły o 200% w rok →

Chcesz podobnych wyników w swoim biznesie?

Prowadzisz firmę sezonową, lokalną, usługową? Napisz, sprawdzę, ile ruchu z Google zostawiasz konkurencji.

Napisz do mnie