Przejdź do treści
Baza wiedzy
· Biznes & Wycena · 18 min czytania

Tania strona internetowa: 7 pułapek, które kosztują podwójnie

Tania strona za 600 zł to pułapka z odroczonym zapłonem. 7 rzeczy, których agencja Ci nie powie: prawa do kodu, ukryte koszty i brak SEO technicznego.

WycenaStrony InternetoweMŚPTania stronaSEO

TL;DR: Kluczowe wnioski

  • Tania strona internetowa za 400–900 zł często nie przenosi praw autorskich do kodu. Możesz zapłacić ponownie za własną stronę.
  • Hosting “w pakiecie”, brak SEO technicznego i brak dostępu do panelu to trzy najczęstsze ukryte koszty.
  • Prawdziwy koszt taniej strony po dwóch latach często przekracza cenę porządnie zbudowanej witryny od początku.
  • Przed podpisaniem umowy zadaj 5 konkretnych pytań, ich listę znajdziesz na końcu artykułu.

Jestem Iwona Dobrowolska, strateg SEO/GEO i twórczyni ZoiGo Creative Solutions. Projektuję, wdrażam i optymalizuję zaawansowane strony internetowe oraz prowadzę techniczne kampanie SEO/GEO, które przynoszą firmom realne wyniki.

Widzę te same błędy w kółko, od Legionowa po Warszawę. Napisałam ten artykuł, żebyś ich nie powtórzył.

Dostałeś ofertę. Cena: 600 zł, termin: dwa tygodnie, “wszystko wliczone”. Wygląda jak okazja.

Za dwa lata będziesz wiedzieć, że to nie była okazja. To była tania strona internetowa z pułapką z odroczonym zapłonem.

Nie piszę tego, żeby Cię przestraszyć. Piszę to, bo co kilka tygodni zgłasza się do nas ktoś z tym samym problemem: strona “zrobiona”, ale nie ma do niej dostępu.

Albo hostingodawca wymaga opłaty 3× wyższej niż rok temu. Albo agencja zniknęła i nikt nie pamięta, gdzie są hasła do panelu.

Pytanie “ile to kosztuje?” dotyczy ceny wejścia. Rzadko ktoś pyta o koszt całkowity po 24 miesiącach. I właśnie na tej różnicy żyje cały rynek tanich wykonawców.

Poniżej zebrałam 7 konkretnych rzeczy, których celowo nie usłyszysz przed podpisaniem umowy z agencją oferującą stronę internetową w cenie poniżej tysiąca złotych.

Podpisywanie umowy na tanią stronę internetową, na co uważać, porada dla firm z Otwocka

Mapa artykułu


Ile kosztuje strona internetowa i co ta cena naprawdę oznacza?

Zanim przejdziemy do haczyków, kilka zdań kontekstu o tym, jak wygląda rynek w 2026 roku.

Strona internetowa cena w Polsce waha się od kilkuset złotych do kilkudziesięciu tysięcy, i oba ekstrema mają sens w swoim kontekście. Problem nie leży w tym, że tania oferta istnieje. Problem leży w tym, że nikt nie tłumaczy, co za tą ceną się kryje, ani czego w niej brakuje.

Koszt założenia strony internetowej w realistycznym, profesjonalnym wydaniu, z SEO technicznym, własnym hostingiem, pełnymi prawami autorskimi i realnym wsparciem, zaczyna się w Polsce od około 2 500–3 000 zł. To nie jest cena “luksusowa”. To cena roboty zrobionej porządnie.

Jeśli szukasz aktualnego zestawienia rynkowego, tu jest krótki tania strona internetowa cennik na 2026 rok: gotowy szablon z minimalną konfiguracją = 400–900 zł; szablon z customizacją i podstawowym SEO = 1 500–2 500 zł; własny projekt z pełnym SEO technicznym i prawami autorskimi = 2 500–8 000 zł. Zapamiętaj te widełki, wrócisz do nich przy każdej ofercie.

Poniżej wytłumaczę dokładnie, dlaczego i co tracisz, płacąc cztery razy mniej. Jeśli po lekturze chcesz sprawdzić, jak wyglądają nasze realizacje dla firm z Mazowsza, znajdziesz je w portfolio.


Haczyk #1: Prawa autorskie do kodu nie są Twoje

W standardowej umowie na tanią stronę internetową za 600 zł bardzo często pojawia się zapis, który wygląda niegroźnie: “Przeniesienie praw autorskich do projektu graficznego następuje po uregulowaniu wszystkich płatności”.

Brzmi rozsądnie. Zapłacisz, dostajesz. Problem w tym, że ta klauzula w wielu umowach dotyczy wyłącznie projektu graficznego, czyli pliku PSD lub Figma. Kod strony, silnik, szablony, zainstalowane wtyczki, to może wciąż należeć do wykonawcy.

Niedawno zgłosił się do nas klient z Legionowa. Zapłacił za stronę 700 zł.

Gdy po roku chciał zmienić agencję, dostał fakturę na 1 200 zł za samą zgodę na wydanie kodu źródłowego i haseł. Poprzedni wykonawca argumentował, że kod jest jego własnością intelektualną.

Ostatecznie musieliśmy budować wszystko od zera. Klient stracił i pieniądze, i czas.

To nie jest wyjątek. To schemat.

Przeanalizowałam kilkanaście wzorców umów dostępnych publicznie od polskich agencji i freelancerów w przedziale 500–1 500 zł. W ponad połowie z nich prawa do kodu strony były opisane niejasno lub w ogóle nieporuszone w dokumencie.


Haczyk #2: Hosting “w pakiecie” to najtańszy serwer, jaki istnieje

“Hosting w cenie” brzmi jak wartość dodana. W rzeczywistości to jeden z najczęstszych haczyków marketingowych w branży.

Jak to działa: agencja wykupuje współdzielony serwer za kilkadziesiąt złotych miesięcznie, pakuje na niego kilkadziesiąt stron od różnych klientów i serwuje każdemu z nich informację, że “hosting jest wliczony”.

Technicznie to prawda. Twoja tania strona internetowa dzieli jednak zasoby serwera z dziesiątkami innych witryn. Kiedy jedna z nich dostaje ruch albo jest zainfekowana złośliwym oprogramowaniem, cierpi cała reszta.

Efekty są mierzalne: wolne ładowanie strony, przestoje, sporadyczne błędy 500. To nie są abstrakcyjne problemy.

Google mierzy prędkość ładowania jako sygnał rankingowy. Jeżeli Twoja strona ładuje się ponad 3 sekundy na telefonie, tracisz część użytkowników jeszcze zanim zobaczą jakąkolwiek treść. Zgodnie z danymi Google z 2025 roku, 53% odwiedzin mobilnych jest porzucanych, jeżeli strona nie załaduje się w ciągu 3 sekund.

Drugi problem z “hostingiem w pakiecie”: po roku umowa może się zmienić. Agencja, która kupuje usługę hurtowo, może podnieść cenę, zmienić dostawcę albo po prostu zakończyć działalność. Jeżeli hosting jest spięty z domeną i kodem strony, migracja staje się droższa i trudniejsza.

Różnicę widać w twardych liczbach. Tak wyglądają realne pomiary wydajności taniego hostingu współdzielonego obok infrastruktury klasy biznesowej:

Wskaźnik (norma Google)Tani hosting współdzielonyInfrastruktura biznesowa (VPS + Astro SSG + CDN)
TTFB (cel < 0,8 s)1,847 s ❌0,19 s ✅
LCP mobilny (cel < 2,5 s)5,8 s ❌1,1 s ✅
INP, interaktywność (cel < 200 ms)780 ms ❌48 ms ✅
CLS, stabilność (cel < 0,1)0,42 ❌0,02 ✅
PageSpeed Insights (mobile)35 / 100, Google obniża pozycję97 / 100, pełna widoczność
Serwerownia taniego hostingu współdzielonego spowalniająca strony firm z Zegrza

Haczyk #3: Wtyczka SEO z domyślnymi ustawieniami to nie jest pozycjonowanie

Większość tanich ofert zawiera zdanie: “strona zoptymalizowana pod SEO”. Zapytaj, co to dokładnie oznacza, i bardzo często usłyszysz: “mamy zainstalowane narzędzie do SEO”.

To tak, jakby powiedzieć, że samochód jest gotowy do rajdu, bo ma sprawne hamulce. Wtyczki i narzędzia SEO to instrumenty, nie rezultaty. Samo ich zainstalowanie nie robi absolutnie nic dla pozycji Twojej strony w Google.

Analityka SEO technicznego i widoczność w Google dla firmy z Jachranki

Faktyczne SEO techniczne to dziesiątki elementów, których tania strona zazwyczaj nie dostaje:

  • Poprawna struktura nagłówków H1–H3. Jeden H1 na stronę i logiczna hierarchia treści.
  • Tytuły i meta opisy pisane pod konkretne frazy kluczowe, nie skopiowane z treści.
  • Schema.org / JSON-LD. Dane strukturalne, które pomagają Google zrozumieć, czym zajmuje się Twoja firma.
  • Sitemap XML. Mapa strony dla robotów Google, aktualizowana po każdej zmianie treści.
  • Robots.txt. Plik mówiący robotom, co mają indeksować, a czego nie.
  • Core Web Vitals. Techniczne wskaźniki szybkości i stabilności layoutu, mierzone przez Google od czerwca 2021 roku jako oficjalny czynnik rankingowy.
  • Konfiguracja Google Search Console i GA4. Połączenie strony z panelem analitycznym Google.
Element SEODomyślna wtyczka (Yoast / RankMath free)Realny audyt i architektura GSC/GA4
<title> stronyNazwa witryny + tytuł wpisu z automatuPisany pod frazę kluczową, maks. 57 znaków
Meta descriptionAutomatycznie wycięta z treściRęcznie z CTA i słowem kluczowym, maks. 155 znaków
Hierarchia H1–H3Brak kontroli, H1 często zduplikowanyAudyt + korekta semantyki nagłówków
Schema.org / JSON-LDBrak lub minimalny artykuł schemaLocalBusiness, FAQ, BreadcrumbList, Service
Sitemap XMLGenerowana bez priorytetówRęcznie z lastmod, priority, changefreq
Google Search ConsoleBrak konfiguracjiPełna integracja + monitoring 404 i pokrycia indeksu
Google Analytics 4Brak lub podstawowy kodSetup z konfiguracją zdarzeń i celów konwersji
Core Web VitalsBrak optymalizacji technicznejLighthouse audit + optymalizacja LCP, INP, CLS
Lokalne GEO / NAPBrakJSON-LD z adresem, telefonem, areaServed, koordynatami
Linki wewnętrzneBrak strategiiArchitektura silosów tematycznych

Tania strona internetowa dostaje instalację WordPressa, wgranie szablonu i wpis w meta description o treści “witamy na naszej stronie”. Resztę, jeżeli w ogóle, zostawia Tobie.

Ile kosztuje późniejsza naprawa tej sytuacji? W 2026 roku miesięczny abonament SEO w agencji waha się od 800 do 3 000 zł, i pierwsze 6 miesięcy tracisz na naprawę błędów z etapu budowy zamiast na realny wzrost widoczności.

Strona bez technicznego SEO jest niewidoczna w wyszukiwarce tak samo jak dobrze urządzony sklep zamknięty na cztery spusty. Możesz mieć najlepszą ofertę w okolicy. Jeśli Google jej nie widzi, klienci też jej nie znajdą. Sprawdź, jak podchodzimy do tego w ramach pozycjonowania SEO.


Haczyk #4: Dostęp do panelu? Zależy, co przez to rozumiesz

“Oczywiście, dostaniesz dostęp do WordPressa”, i rzeczywiście dostajesz. Ale dostęp do WordPressa to nie to samo co kontrola nad własną stroną.

Istnieje kilka poziomów dostępu i tania agencja zazwyczaj daje Ci najniższy:

  • Rola Editor. Możesz edytować treści, ale nie zmienisz szablonu, nie zainstalujesz wtyczek ani nie zmodyfikujesz struktury strony.
  • Brak dostępu do FTP/SSH. Nie wejdziesz na serwer, co uniemożliwia migrację bez pomocy agencji.
  • Brak dostępu do bazy danych. W przypadku awarii lub ataku hakerskiego jesteś zależny od dobrej woli poprzedniego wykonawcy.
  • Brak dostępu do panelu hostingowego. Nie odnowisz samodzielnie domeny, nie zmienisz hasła do serwera ani nie sprawdzisz logów błędów.

To nie jest przypadek. To model biznesowy, który zakłada, że zostaniesz klientem na lata, nie dlatego, że jesteś zadowolony, ale dlatego, że wyjście jest zbyt skomplikowane i drogie.


Haczyk #5: Cena “za wszystko” aż do pierwszej faktury w przyszłym roku

Model taniego wykonawcy opiera się na jednej prostej zasadzie: niska cena wejścia, wysokie koszty wyjścia lub utrzymania. Strona kosztuje 600 zł, ale co potem?

Kilka scenariuszy, które są standardem rynkowym w niskim segmencie cenowym:

Opłata za “utrzymanie”. Po roku od uruchomienia dostajesz fakturę za “abonament serwisowy”, od 50 do 200 zł miesięcznie. Umowa, którą podpisałeś, może zawierać ten punkt małym drukiem lub nie zawierać go wcale, co oznacza, że agencja może po prostu odciąć dostęp, jeśli nie zapłacisz.

Aktualizacje i bezpieczeństwo. WordPress, jego motywy i wtyczki wymagają regularnych aktualizacji bezpieczeństwa. Tania agencja zazwyczaj ich nie robi, albo dlatego, że umowa tego nie obejmuje, albo dlatego, że nikt po prostu tego nie pilnuje. Niezaktualizowana strona to otwarta brama dla botów i hakerów. Koszty odbudowy zainfekowanej strony zaczynają się od 500 zł wzwyż.

Zmiana czegokolwiek. Chcesz dodać nową podstronę? Zmienić cennik? Zaktualizować zdjęcia w galerii? Jeżeli nie masz odpowiednich uprawnień ani wiedzy technicznej, każda taka zmiana to osobna faktura, często w niezapowiedzianych stawkach.

Odnowienie domeny. Domena zarejestrowana na dane agencji to domena, którą agencja może nie odnowić, oddać komuś innemu lub zatrzymać jako “zabezpieczenie” niezapłaconej faktury.

Większości z tych kosztów nie poniesiesz, jeśli od początku ustawisz przejrzysty model utrzymania. Tak właśnie wygląda nasza opieka nad stroną: bez faktur z zaskoczenia.


Haczyk #6: “Szablon WordPress” nie znaczy “unikalny projekt”

Kiedy agencja mówi “robimy strony na WordPressie”, to prawda, ale to tak, jakby krawiec powiedział “szyjemy ubrania z materiału”. Pytanie brzmi: z jakiego materiału i jak.

Gotowy szablon WordPress jako masówka, identyczne strony firm z Pułtuska

Przy stronie internetowej w cenie 400–800 zł standardem jest zakup gotowego szablonu premium (np. z marketplace’u ThemeForest, cena w 2026 roku: 59–89 USD) i wgranie go z minimalnymi modyfikacjami.

Logo firmy, kolory, treść: owszem, zmienione. Ale układ strony, animacje, fonty, sekcje: identyczne jak u tysięcy innych firm na świecie.

Dla porównania: stawki za projektowanie stron WordPress Warszawa w modelu autorskim (bez gotowego szablonu, własny kod, dedykowany projekt UX) wynoszą w 2026 roku 3 500–9 000 zł dla strony firmowej MŚP. To więcej, ale wtedy naprawdę dostajesz coś unikalnego.

Dlaczego to problem biznesowo?

Po pierwsze: Twoja strona nie wyróżnia się. Klient, który odwiedził trzy firmy z branży budowlanej w Nowym Dworze Mazowieckim i widzi ten sam szablon w różnych kolorach, nie zapamiętuje żadnej z nich.

Po drugie: szablon premium bywa ciężki. Gotowe szablony WordPress są pisane “na wszystko”, zawierają dziesiątki funkcji, których nie używasz, ale które ładują się przy każdym wejściu na stronę. Wynik: wolna strona, słabe Core Web Vitals, niższe pozycje w Google.

Po trzecie: aktualizacje szablonu mogą zepsuć stronę. Gotowe szablony są zależne od aktualizacji autora. Jeżeli autor przestał wspierać motyw albo wprowadził zmianę niezgodną z Twoimi modyfikacjami, po aktualizacji możesz obudzić się ze zepsutym layoutem.

Chcesz stronę, która wygląda jak Twoja, a nie jak tysiąc innych?

Projektuję witryny od zera, z własnym kodem i pełnymi prawami dla Ciebie. Zero gotowców z marketplace'u.

Zobacz, jak pracuję

Haczyk #7: Co się stanie, gdy strona padnie o 21:00 w piątek?

To pytanie, które warto zadać każdemu wykonawcy przed podpisaniem umowy. I które bardzo rzadko pada.

Tanie agencje i freelancerzy w przedziale 400–900 zł zazwyczaj nie oferują żadnego SLA (Service Level Agreement, umowy o poziomie usług). Bez SLA:

  • Nie ma gwarantowanego czasu reakcji na zgłoszenie błędu.
  • Nie ma numeru alarmowego ani procedury awaryjnej.
  • Nie ma automatycznych kopii zapasowych ani procedury ich przywracania.
  • Jeżeli wykonawca jest na urlopie, zachorował lub zakończył działalność, Twoja strona leży bez jakiejkolwiek pomocy technicznej.

Dla firmy z Serocka czy Wieliszewa, która generuje leady przez formularz kontaktowy albo prowadzi rezerwacje online, każda godzina przestoju to realna strata. Nie ma czegoś takiego jak “mała awaria”, każda jest duża, jeśli zdarza się w złym momencie i nie ma nikogo, kto odbierze telefon.

Sprawdź, czy w umowie jest zapis o kopii zapasowej: kiedy jest robiona, gdzie jest przechowywana i kto ma do niej dostęp. Jeżeli takich zapisów nie ma, nie ma też gwarancji, że Twoje dane zostaną odtworzone po awarii serwera.


Co dostajesz naprawdę: strona internetowa, cena vs. realny zakres

Zakres400–900 zł2 500–5 000 zł7 000–15 000 zł
TechnologiaGotowy szablon bez modyfikacjiSzablon + customizacja CSS, własna typografiaProjekt od zera z własnym kodem
Prawa autorskieCzęsto niejasne lub zatrzymane przez agencjęZazwyczaj przekazane po opłacieW pełni przekazane, szczegółowy zapis w umowie
HostingNajtańszy współdzielony (dziesiątki sąsiadów na serwerze)VPS lub hosting biznesowy z SLADedykowany hosting lub CDN z umową SLA
SEO techniczneBrak lub narzędzie SEO z domyślnymi ustawieniamiMeta tagi, H1–H3, sitemap, podstawowy GSC setupSchema.org, JSON-LD, Core Web Vitals, pełny GSC i GA4
Dostęp do paneluRola Editor lub mniejPełny WordPress Admin + dane hostingowePełny dostęp: CMS, hosting, DNS, FTP/SSH
Czas reakcji na błędyBrak gwarancji24–72h roboczeSLA: 4–24h, emergency: 2h
Ukryte koszty po roku”Abonament serwisowy” 50–200 zł/mies. bez ostrzeżeniaZnane z góry, wpisane w umowęZnane z góry, z pakietem godzin wsparcia
Realny czas życia strony12–18 miesięcy3–5 lat5+ lat, skalowalna na nowe funkcje
Wsparcie po uruchomieniuBrak lub “napisz maila”1–3 mies. gwarancji na błędyPakiet wsparcia, onboarding, szkolenie z CMS
Pozycja kosztuTani wykonawca (start: 700 zł)ZoiGo Creative Solutions (start: 2 500 zł)
Budowa strony700 zł2 500 zł
Hosting (24 miesiące)960 zł (podniesiony do 80 zł/mies. po roku)0 zł (własny VPS, przejrzysty abonament)
Modyfikacja treści (1 podstrona)250 zł (zlecenie zewnętrzne)0 zł (pełny dostęp Admin)
Usunięcie malware / odbudowa600 zł (niezaktualizowane wtyczki)0 zł (automatyczne backupy + aktualizacje)
Przekazanie kodu i praw autorskich800 zł (żądanie poprzedniej agencji)0 zł (prawa przekazane w dniu odbioru)
Łącznie po 24 miesiącach3 310 zł ❌2 500 zł ✅
Stan strony po 2 latachTechnicznie zdegradowana, bez prawStabilna, zoptymalizowana, w pełni Twoja

Ile kosztuje strona internetowa: prawdziwy rachunek po dwóch latach

Przyjmijmy scenariusz: kupujesz tanią stronę internetową za 700 zł. Przez rok działa. Potem:

  • Agencja podnosi opłatę hostingową z 0 zł do 80 zł/mies. → 960 zł/rok
  • Chcesz dodać podstronę z nowym produktem → 250 zł za “modyfikację”
  • Strona została zainfekowana złośliwym oprogramowaniem przez niezaktualizowaną wtyczkę → 600 zł za czyszczenie i odbudowę
  • Decydujesz się zmienić agencję, ale kod należy do poprzedniej → 800 zł za “przekazanie praw”

Łączny koszt po dwóch latach: 700 + 960 + 250 + 600 + 800 = 3 310 zł.

Kalkulator ukrytych kosztów taniej strony internetowej po dwóch latach, firma z Serocka

Zauważ, że ta kwota pokrywa już ponad 70% kosztu budowy całkowicie profesjonalnej, unikalnej strony zoptymalizowanej pod SEO w przedziale biznesowym.

Płacisz tyle samo, ale zamiast stabilnego narzędzia sprzedażowego, masz techniczną tykającą bombę: bez praw autorskich, bez gwarancji, bez widoczności w Google.

Nie pozwól zamknąć swojego biznesu w technicznej klatce.

Masz w ręku ofertę i nie wiesz, czy jest uczciwa? Przeanalizujemy ją z Tobą, bezpłatnie, bez zobowiązań, konkretnie.

Skonsultuj ofertę z ZoiGo

Jak ocenić ofertę zanim podpiszesz: checklist 5 pytań

Niezależnie od tego, z kim rozmawiasz i ile chcą za koszt założenia strony internetowej, zadaj te pięć pytań i zapisz odpowiedzi:

  1. “Czy po opłaceniu faktury jestem jedynym właścicielem kodu i mam prawo zlecić pracę nad stroną komuś innemu?”
  2. “Na czyje dane zarejestrowana jest domena i konto hostingowe?”
  3. “Czy mogę dostać listę narzędzi i wtyczek, które zostaną zainstalowane, wraz z ich licencjami?”
  4. “Jaki jest gwarantowany czas reakcji, jeśli strona przestanie działać?”
  5. “Jakie konkretnie działania SEO są wliczone w cenę, proszę o listę elementów?”

Jeżeli na którekolwiek z tych pytań nie dostaniesz konkretnej, pisemnej odpowiedzi, masz odpowiedź na pytanie, czy warto podpisać tę umowę.


FAQ: Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje profesjonalna strona internetowa?

Profesjonalna strona dla firmy usługowej lub MŚP, z własnym projektem graficznym, SEO technicznym, pełnymi prawami autorskimi i hostingiem na wydajnym serwerze, kosztuje w Polsce od 2 500 do 8 000 zł w zależności od zakresu.

Strony z rozbudowaną funkcjonalnością (sklepy, systemy rezerwacji, wielojęzyczność) mieszczą się w przedziale 8 000–20 000 zł. Ceny poniżej 1 000 zł oznaczają kompromisy opisane w tym artykule.

Co musi zawierać bezpieczna umowa na stronę WWW?

Dobra umowa na stronę internetową powinna zawierać: pełne przeniesienie praw autorskich do kodu i projektu po opłaceniu faktury, listę dostarczanych dostępów (panel CMS, hosting, domena, FTP), zakres SEO technicznego, harmonogram i warunki płatności, gwarancję na błędy techniczne (min. 3 miesiące) oraz czas reakcji w przypadku awarii.

Brak któregokolwiek z tych elementów to czerwona flaga.

Czy tani wykonawca stron może zatrzymać moje hasła i kod?

Tak, i zdarza się to regularnie. Jeżeli umowa nie przenosi praw do kodu wprost na Ciebie, wykonawca może argumentować, że jest jego właścicielem.

Hasła do panelu hostingowego i domeny zarejestrowane na dane agencji technicznie należą do agencji. Jedynym zabezpieczeniem jest pisemna umowa z wyraźnym zapisem o przeniesieniu własności wszystkich zasobów w dniu odbioru projektu.


Konsultacja oferty strony internetowej z ZoiGo dla przedsiębiorcy z Nowego Dworu Mazowieckiego

Podsumowanie

Tania strona internetowa nie jest problemem sama w sobie. Problemem jest brak transparentności w tym, co faktycznie kupujesz.

Płacisz 600 zł i dostajesz stronę, która wygląda jak strona. Ale czy masz do niej pełne prawa? Czy jest technicznie zoptymalizowana pod Google? Czy działa szybko na telefonie? Czy wiesz, co się stanie, gdy coś pójdzie nie tak?

Koszt założenia strony internetowej to nie jest jeden przelew. To suma decyzji, które podejmujesz na początku, i których konsekwencje płacisz przez lata.

Dobry wykonawca odpowie na te pytania zanim je zadasz. I udokumentuje odpowiedzi w umowie.

Zły wykonawca odpowie: “Nie ma problemu, robimy to od lat”. Potem zmieni temat.

Wiesz już, jak odróżnić jedno od drugiego.


Masz pytania dotyczące konkretnej oferty, którą właśnie dostałeś? Napisz do nas, przeanalizujemy ją razem i powiemy Ci wprost, na co uważać.

Skontaktuj się z ZoiGo Creative Solutions